Jak założyć sklep internetowy, który nie tylko wygląda dobrze, ale przede wszystkim pozwala sprawnie sprzedawać, obsługiwać zamówienia i rozwijać biznes? Samo uruchomienie sklepu jest dziś stosunkowo proste. Znacznie trudniejsze jest podjęcie właściwych decyzji na początku, żeby po kilku miesiącach nie okazało się, że trzeba przebudowywać połowę systemu.

Trzeba wybrać platformę, zaplanować strukturę kategorii, przygotować produkty, płatności, dostawy, regulaminy, analitykę, SEO i sposób późniejszej obsługi zamówień. Do tego dochodzą integracje z magazynem, kurierami, marketplace’ami czy systemem księgowym.

Brzmi jak dużo? Spokojnie. Nie każdy sklep potrzebuje wszystkiego.

Mała marka rozpoczynająca sprzedaż kilkunastu produktów będzie miała zupełnie inne potrzeby niż firma posiadająca kilka tysięcy produktów, magazyn stacjonarny, sprzedaż na Allegro i system ERP.

W tym poradniku przechodzimy przez cały proces od początku i pokazujemy, na które decyzje naprawdę warto zwrócić uwagę.

1. Zanim zaczniesz budować sklep, określ co właściwie chcesz sprzedawać

To brzmi banalnie, ale właśnie od tego powinien zaczynać się cały projekt.

Nie od wyboru koloru przycisku.

Nie od szukania szablonu.

I nawet nie od decyzji pomiędzy WooCommerce a Shoperem.

Najpierw trzeba określić model sprzedaży.

Odpowiedz sobie na kilka podstawowych pytań:

  • Co sprzedajesz?
  • Ile produktów będzie dostępnych na start?
  • Czy produkty posiadają warianty, np. rozmiary, kolory lub pojemności?
  • Czy sprzedajesz produkty fizyczne, cyfrowe czy usługi?
  • Czy prowadzisz również sklep stacjonarny?
  • Czy stany magazynowe mają być synchronizowane?
  • Czy planujesz sprzedaż również na Allegro, Amazonie lub innych marketplace’ach?
  • Czy sklep będzie działał tylko w Polsce?
  • Czy planujesz sprzedaż B2B?
  • Jak będzie wyglądać pakowanie i wysyłka zamówień?

Te odpowiedzi mogą całkowicie zmienić wybór technologii.

Sklep posiadający 30 produktów i kilka zamówień dziennie można zbudować stosunkowo prosto. Przy kilku tysiącach produktów, automatycznej synchronizacji magazynu i sprzedaży wielokanałowej architektura projektu zaczyna mieć znacznie większe znaczenie.

2. Określ, co ma się wydarzyć po złożeniu zamówienia

Wiele osób projektując sklep koncentruje się prawie wyłącznie na tym, co widzi klient.

Strona główna. Produkty. Kolory. Bannery. Koszyk.

Tymczasem równie ważne jest to, co dzieje się po kliknięciu przycisku „Kupuję i płacę”.

Zamówienie musi trafić do odpowiedniego miejsca. Ktoś musi je przygotować. Stan magazynowy powinien się zmienić. Klient powinien otrzymać wiadomość. Być może trzeba wygenerować dokument sprzedaży, etykietę kurierską albo przekazać dane do innego systemu.

Dlatego przed rozpoczęciem wdrożenia warto rozpisać prosty proces:

  1. Klient składa zamówienie.
  2. Dokonuje płatności.
  3. Zamówienie pojawia się w panelu sklepu.
  4. Magazyn otrzymuje informację o zamówieniu.
  5. Produkt jest kompletowany.
  6. Powstaje etykieta przewozowa.
  7. Przesyłka zostaje nadana.
  8. Klient otrzymuje informację o wysyłce.

Przy prostym sklepie większość tego procesu może odbywać się bez skomplikowanych integracji.

Przy większej sprzedaży automatyzacja zaczyna jednak oszczędzać ogromną ilość czasu.

3. Wybierz platformę sklepu internetowego

To jedna z najważniejszych decyzji.

Nie istnieje jedna najlepsza platforma dla każdego sklepu. Istnieje platforma najlepiej dopasowana do konkretnego projektu.

Najczęściej małe i średnie firmy rozważają rozwiązania takie jak:

  • WooCommerce,
  • Shoper,
  • Shopify,
  • PrestaShop,
  • inne platformy SaaS,
  • dedykowane rozwiązania e-commerce.

W Genzify dobieramy rozwiązanie do realnych potrzeb sklepu, zamiast z góry zakładać, że każdy projekt musi powstać na tej samej technologii.

Więcej o naszym podejściu znajdziesz tutaj: tworzenie sklepów internetowych.

WooCommerce czy platforma abonamentowa?

To jedno z najczęstszych pytań przy zakładaniu sklepu.

WooCommerce działa w oparciu o WordPressa i daje bardzo dużą swobodę w zakresie wyglądu, treści, SEO oraz rozbudowy serwisu.

Może być dobrym wyborem, gdy:

  • zależy Ci na dużej elastyczności,
  • sklep ma być mocno połączony ze stroną firmową lub blogiem,
  • SEO jest istotnym kanałem pozyskiwania klientów,
  • potrzebujesz niestandardowej struktury strony,
  • chcesz mieć większą kontrolę nad projektem.

Z drugiej strony platformy abonamentowe, takie jak Shoper, zdejmują z właściciela część obowiązków technicznych.

Hosting, aktualizacje samej platformy i duża część infrastruktury znajduje się po stronie dostawcy.

Może być to bardzo dobre rozwiązanie dla firmy, która chce przede wszystkim sprawnie prowadzić sprzedaż i korzystać z istniejącego ekosystemu integracji.

Wybór powinien więc wynikać z modelu biznesowego, a nie z tego, która nazwa platformy pojawia się najczęściej w reklamach.

4. Zaplanuj strukturę kategorii przed dodawaniem produktów

Jednym z częstszych błędów jest wrzucenie wszystkich produktów do sklepu, a dopiero później zastanawianie się nad kategoriami.

Powinno być odwrotnie.

Najpierw warto zaprojektować strukturę, a dopiero później przypisywać do niej produkty.

Dobra kategoryzacja pomaga jednocześnie:

  • klientowi znaleźć produkt,
  • wyszukiwarce zrozumieć zawartość sklepu,
  • rozwijać SEO kategorii,
  • tworzyć filtry,
  • skalować ofertę w przyszłości.

Wyobraźmy sobie sklep z odzieżą.

Można wrzucić wszystko do kategorii „Odzież”. Technicznie będzie działać.

Ale znacznie wygodniejsza może być struktura:

  • Odzież
    • Kurtki
    • Bluzy
    • Koszulki
    • Spodnie
    • Bielizna

Przy większym asortymencie mogą pojawić się kolejne poziomy, ale tutaj również nie warto przesadzać.

Kategoria powinna istnieć dlatego, że pomaga użytkownikowi albo odpowiada na realną potrzebę wyszukiwania, a nie tylko dlatego, że technicznie można ją stworzyć.

5. Przygotuj produkty przed ich importem

Produkty są sercem sklepu internetowego.

Przy kilkunastu pozycjach można przygotować je ręcznie.

Przy kilkuset lub kilku tysiącach produktów trzeba już znacznie lepiej zaplanować dane.

Warto zebrać między innymi:

  • nazwę produktu,
  • SKU,
  • EAN,
  • producenta,
  • kategorię,
  • cenę,
  • stawkę VAT,
  • stan magazynowy,
  • warianty,
  • parametry,
  • opis,
  • zdjęcia.

Im lepiej uporządkowane dane wejściowe, tym łatwiejszy później import oraz integracja z innymi systemami.

6. Nazwa produktu ma większe znaczenie, niż się wydaje

Nazwy typu:

„Model XZ-245 Black”

mogą mieć sens wewnętrznie, ale klient nie zawsze wie, czego właściwie dotyczą.

Z drugiej strony nie należy też tworzyć sztucznych nazw przeładowanych słowami kluczowymi.

Dobra nazwa produktu powinna być przede wszystkim zrozumiała.

W zależności od branży może zawierać:

  • rodzaj produktu,
  • markę,
  • model,
  • najważniejszy wariant,
  • rozmiar lub pojemność.

Przykładowo zamiast samego:

„ZX500 Pro”

czytelniejsza może być nazwa:

„Słuchawki bezprzewodowe XYZ ZX500 Pro czarne”

Klient od razu wie, na co patrzy.

7. Nie kopiuj bezmyślnie opisów producenta

Jeżeli ten sam produkt znajduje się w stu sklepach, bardzo często wszystkie korzystają z identycznego opisu dostarczonego przez producenta.

To najłatwiejsza opcja, ale nie zawsze najlepsza.

Dobry opis produktu powinien odpowiedzieć na pytania klienta:

  • co to jest,
  • dla kogo jest przeznaczone,
  • co wyróżnia produkt,
  • jakie problemy rozwiązuje,
  • jakie ma najważniejsze parametry,
  • co znajduje się w zestawie.

Nie każdy produkt potrzebuje ściany tekstu.

Czasem najważniejsze są zdjęcia i konkretna tabela parametrów. W innym przypadku klient potrzebuje dokładnego wyjaśnienia różnic między wariantami.

Opis trzeba dopasować do produktu i sposobu podejmowania decyzji zakupowej.

8. Zdjęcia produktowe mogą zdecydować o sprzedaży

Klient internetowy nie może produktu dotknąć, obejrzeć na żywo ani wziąć go do ręki.

Zdjęcia muszą zastąpić część tego doświadczenia.

Dobrze przygotowana karta produktu może zawierać:

  • zdjęcie główne,
  • kilka dodatkowych ujęć,
  • zbliżenia szczegółów,
  • produkt w użyciu,
  • grafikę przedstawiającą rozmiary lub funkcje.

Jednocześnie fotografie trzeba odpowiednio zoptymalizować.

Wrzucenie kilkunastu zdjęć ważących po kilka megabajtów może bardzo szybko odbić się na szybkości sklepu.

9. Zaprojektuj kartę produktu pod decyzję klienta

Ładny sklep to za mało.

Karta produktu powinna odpowiadać na pytania pojawiające się przed zakupem.

W jej najważniejszej części zwykle znajdują się:

  • nazwa produktu,
  • zdjęcia,
  • cena,
  • warianty,
  • stan dostępności,
  • przycisk dodania do koszyka,
  • najważniejsze informacje o dostawie.

Dalej można umieścić:

  • pełny opis,
  • parametry,
  • opinie,
  • FAQ,
  • produkty powiązane,
  • produkty podobne.

Nie chodzi o dodanie jak największej liczby sekcji.

Chodzi o usunięcie wątpliwości, które mogą zatrzymać zakup.

10. Wyszukiwarka i filtry stają się ważniejsze wraz z liczbą produktów

W sklepie posiadającym 20 produktów rozbudowany system filtrowania może być niepotrzebny.

Przy 2000 produktów sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Klient powinien móc zawęzić ofertę według parametrów charakterystycznych dla konkretnej branży.

Mogą być to:

  • cena,
  • producent,
  • rozmiar,
  • kolor,
  • materiał,
  • zastosowanie,
  • kompatybilność,
  • dostępność.

Filtry warto jednak dobrze zaplanować również pod względem technicznym i SEO.

Generowanie tysięcy niepotrzebnych kombinacji adresów URL potrafi stworzyć później znacznie więcej problemów niż korzyści.

11. Jakie płatności dodać do sklepu internetowego?

Klient powinien mieć możliwość zapłacenia w sposób, który zna i któremu ufa.

W polskich sklepach najczęściej spotykamy między innymi:

  • BLIK,
  • szybkie przelewy,
  • płatności kartą,
  • portfele cyfrowe,
  • płatność za pobraniem,
  • płatności odroczone lub ratalne.

Nie oznacza to, że każdy sklep musi posiadać wszystkie możliwe rozwiązania.

Dobór płatności powinien zależeć od:

  • wartości koszyka,
  • grupy klientów,
  • rodzaju produktów,
  • modelu sprzedaży.

Przy droższych produktach raty lub płatności odroczone mogą mieć większe znaczenie. Przy produktach kupowanych impulsywnie kluczowy może być po prostu szybki i wygodny checkout.

12. Jakie formy dostawy warto zaoferować?

Podobna zasada dotyczy wysyłki.

Najczęściej sklep może korzystać z:

  • automatów paczkowych,
  • kuriera,
  • punktów odbioru,
  • odbioru osobistego,
  • transportu własnego.

Nie każdy produkt nadaje się jednak do każdej formy wysyłki.

Gabaryt, masa, wartość i sposób pakowania mają znaczenie.

Przy projektowaniu sklepu trzeba więc ustalić między innymi:

  • które metody dotyczą konkretnych produktów,
  • ile kosztuje dostawa,
  • od jakiej kwoty obowiązuje darmowa dostawa,
  • czy sklep wysyła za granicę,
  • czy klient może odebrać zamówienie osobiście.
13. Checkout powinien być możliwie prosty

Klient podjął decyzję.

Dodał produkt do koszyka.

Na tym etapie nie warto utrudniać mu życia.

Proces zamówienia powinien jasno prowadzić przez kolejne kroki:

  • dane klienta,
  • dostawa,
  • płatność,
  • podsumowanie zamówienia.

Każde dodatkowe pole w formularzu powinno mieć konkretny powód.

Jeżeli informacja nie jest potrzebna do realizacji zamówienia, warto zastanowić się, czy naprawdę trzeba o nią pytać.

14. Sklep internetowy musi dobrze działać na telefonie

Responsywność nie może być traktowana jako dodatkowa funkcja.

Klient korzystający ze smartfona powinien bez problemu:

  • przeglądać kategorie,
  • używać filtrów,
  • czytać opisy,
  • wybierać warianty,
  • dodawać produkty do koszyka,
  • dokonywać płatności.

Projekt desktopowy po prostu zmniejszony do szerokości telefonu bardzo często nie wystarczy.

Niektóre elementy trzeba na urządzeniach mobilnych uprościć, przenieść albo zaprojektować inaczej.

15. Przygotuj sklep pod SEO jeszcze przed jego uruchomieniem

SEO sklepu nie powinno zaczynać się trzy miesiące po publikacji.

Wiele kluczowych decyzji podejmowanych jest znacznie wcześniej.

Dotyczy to między innymi:

  • struktury kategorii,
  • nazw kategorii,
  • adresów URL,
  • architektury informacji,
  • linkowania wewnętrznego,
  • nazw produktów,
  • struktury treści.

Jeżeli sklep zostanie źle zaprojektowany na początku, późniejsza optymalizacja może wymagać przebudowania dużej części serwisu.

Dlatego w projektach, w których Google ma być ważnym źródłem sprzedaży, warto połączyć wdrożenie sklepu z jego przygotowaniem pod SEO.

16. Kategorie mogą zdobywać wartościowy ruch z Google

W e-commerce ogromne znaczenie mogą mieć strony kategorii.

Użytkownik nie zawsze szuka konkretnego modelu.

Często wpisuje frazę opisującą grupę produktów, np.:

  • buty trekkingowe męskie,
  • lampy do salonu,
  • karma dla psa,
  • meble ogrodowe,
  • słuchawki bezprzewodowe.

To właśnie dobrze przygotowana kategoria może odpowiadać na takie zapytanie.

Dlatego jej rola nie powinna ograniczać się wyłącznie do wyświetlenia siatki produktów.

Można rozwijać ją poprzez odpowiednie:

  • meta dane,
  • nagłówki,
  • treści,
  • FAQ,
  • linkowanie wewnętrzne.

Nie oznacza to jednak, że pod każdą kategorią trzeba wkleić 3000 słów tekstu napisanego wyłącznie dla robota Google.

Treść ma przede wszystkim mieć sens.

17. Blog w sklepie internetowym może wspierać sprzedaż

Nie każdy klient od razu wpisuje nazwę produktu.

Czasem dopiero szuka rozwiązania swojego problemu.

Dobry blog pozwala pojawiać się właśnie na wcześniejszych etapach decyzji zakupowej.

Sklep z wyposażeniem ogrodu może pisać o tym, jak wybrać meble na mały taras.

Sklep motoryzacyjny może tworzyć poradniki dotyczące wyboru odpowiednich części.

Sklep kosmetyczny może odpowiadać na pytania dotyczące zastosowania konkretnych produktów.

W artykule można później naturalnie kierować użytkownika do:

  • kategorii,
  • konkretnych produktów,
  • zestawów produktów.

To znacznie lepsze podejście niż publikowanie losowych wpisów tylko po to, żeby „coś było na blogu”.

18. Zadbaj o linkowanie wewnętrzne

Produkty, kategorie i artykuły nie powinny funkcjonować jak osobne wyspy.

Linkowanie wewnętrzne pozwala tworzyć logiczne połączenia.

Przykładowo:

  • artykuł prowadzi do kategorii,
  • kategoria prowadzi do produktów,
  • produkt prowadzi do produktu uzupełniającego,
  • poradnik produktowy prowadzi do kolejnych poradników.

Pomaga to użytkownikowi poruszać się po sklepie, a jednocześnie porządkuje strukturę serwisu.

19. Przygotuj podstawową analitykę

Po uruchomieniu sklepu dobrze wiedzieć, co faktycznie się w nim dzieje.

Bez danych trudno ocenić, czy problemem jest brak ruchu, oferta czy sam proces zakupowy.

W zależności od potrzeb można mierzyć między innymi:

  • liczbę użytkowników,
  • wyświetlenia produktów,
  • dodania do koszyka,
  • rozpoczęcie procesu zakupu,
  • transakcje,
  • wartość sprzedaży.

Jeżeli sklep ma być rozwijany w Google, warto również skonfigurować Google Search Console.

Pozwala ona między innymi kontrolować indeksowanie oraz sprawdzać, na jakie zapytania poszczególne podstrony pojawiają się w wyszukiwarce.

20. Zastanów się nad integracją sklepu z magazynem lub ERP

Przy małym sklepie zarządzanie produktami bezpośrednio w panelu może być całkowicie wystarczające.

Sytuacja zmienia się, kiedy firma posiada:

  • sklep stacjonarny,
  • duży magazyn,
  • kilka kanałów sprzedaży,
  • system ERP,
  • tysiące produktów.

Ręczne zmienianie ceny i stanu tego samego produktu w kilku miejscach szybko przestaje mieć sens.

Wtedy można wykorzystać integrację albo dodatkowy system pośredniczący.

Przykładowy model może wyglądać tak:

ERP → integrator → sklep internetowy → marketplace’y.

W takim przypadku dane o:

  • produktach,
  • cenach,
  • stanach magazynowych,
  • zamówieniach

mogą przepływać automatycznie pomiędzy systemami.

To jeden z elementów, które najlepiej ustalić przed rozpoczęciem wdrożenia.

21. Czy warto od razu integrować Allegro i inne marketplace’y?

Nie zawsze.

Jeżeli firma dopiero rozpoczyna sprzedaż, dokładanie od pierwszego dnia pięciu kanałów sprzedaży może niepotrzebnie komplikować projekt.

Z drugiej strony firma, która już aktywnie sprzedaje na Allegro, nie powinna budować sklepu w oderwaniu od istniejącego procesu.

Warto więc określić, czy własny sklep:

  • będzie głównym kanałem sprzedaży,
  • ma uzupełniać sprzedaż marketplace,
  • ma docelowo uniezależniać biznes od marketplace’ów.

Dopiero wtedy można zaplanować odpowiednią integrację.

potrzebujesz sklepu internetowego?

22. Nie automatyzuj wszystkiego tylko dlatego, że się da

Automatyzacja brzmi dobrze, ale każda integracja to również dodatkowa warstwa systemu.

Trzeba ją:

  • skonfigurować,
  • przetestować,
  • utrzymywać,
  • czasem naprawić.

Jeżeli sklep realizuje pięć zamówień tygodniowo, tworzenie skomplikowanego systemu automatyzującego kilka minut ręcznej pracy może nie mieć ekonomicznego sensu.

Przy pięciuset zamówieniach sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Najlepsza automatyzacja to taka, która rozwiązuje rzeczywisty problem.

23. Przygotuj kwestie formalne przed uruchomieniem sprzedaży

Sklep internetowy to nie tylko technologia.

Przed rozpoczęciem sprzedaży trzeba zadbać również o dokumenty i obowiązki wynikające z prowadzenia e-commerce.

W zależności od rodzaju działalności i sprzedawanych produktów mogą być potrzebne między innymi:

  • regulamin sklepu,
  • polityka prywatności,
  • polityka cookies,
  • informacje dotyczące płatności i dostawy,
  • zasady reklamacji i zwrotów,
  • odpowiednie zgody formularzy.

W przypadku bardziej nietypowych branż mogą pojawiać się dodatkowe obowiązki.

Gotowy regulamin pobrany z przypadkowej strony nie zawsze będzie odpowiadał temu, jak faktycznie działa Twój sklep.

24. Przetestuj cały proces zakupowy przed startem

Nie wystarczy wejść na stronę główną, zobaczyć że wygląda dobrze i opublikować sklep.

Przed uruchomieniem trzeba zrobić prawdziwe zamówienia testowe.

Najlepiej przejść przez sklep dokładnie tak jak klient:

  1. Wejdź na stronę.
  2. Znajdź produkt.
  3. Użyj wyszukiwarki.
  4. Użyj filtrów.
  5. Wybierz wariant.
  6. Dodaj produkt do koszyka.
  7. Zmień jego ilość.
  8. Przejdź do zamówienia.
  9. Wybierz dostawę.
  10. Wybierz płatność.
  11. Złóż zamówienie.
  12. Sprawdź wiadomości e-mail.
  13. Sprawdź zamówienie od strony administratora.

Test warto wykonać zarówno na komputerze, jak i telefonie.

25. Sprawdź sytuacje nietypowe

Klient nie zawsze korzysta ze sklepu dokładnie tak, jak przewidział projektant.

Dlatego warto sprawdzić również:

  • produkt niedostępny,
  • ostatnią sztukę produktu,
  • błędny kod rabatowy,
  • nieudaną płatność,
  • zamówienie za pobraniem,
  • darmową dostawę,
  • produkt z wariantami,
  • zamówienie kilku różnych produktów.

Lepiej znaleźć problem podczas testu niż przy pierwszym prawdziwym kliencie.

26. Nie uruchamiaj sklepu bez planu pozyskiwania klientów

To jeden z najważniejszych punktów całego poradnika.

Samo uruchomienie sklepu nie sprawi, że pojawią się zamówienia.

Trzeba jeszcze sprowadzić do niego potencjalnych klientów.

Ruch może pochodzić między innymi z:

  • SEO,
  • Google,
  • mediów społecznościowych,
  • kampanii reklamowych,
  • marketplace’ów,
  • mailingu,
  • powracających klientów.

To, który kanał będzie najlepszy, zależy od produktu, marży, konkurencji, rozpoznawalności marki oraz budżetu.

Najgorszy scenariusz wygląda tak:

kilka miesięcy pracy nad sklepem → publikacja → cisza → dopiero wtedy pytanie „skąd właściwie mają przyjść klienci?”.

Marketing warto przemyśleć jeszcze przed startem.

27. Nie buduj sklepu tylko pod dzisiejszą ofertę

Sklep powinien być dopasowany do aktualnych potrzeb, ale dobrze również wiedzieć, w którym kierunku może rozwijać się firma.

Być może za rok pojawi się:

  • więcej produktów,
  • kolejna marka,
  • sprzedaż zagraniczna,
  • wersja językowa,
  • sprzedaż hurtowa,
  • nowy magazyn,
  • integracja ERP,
  • sprzedaż na marketplace’ach.

Nie trzeba wdrażać tego wszystkiego od pierwszego dnia.

Dobrze jednak wybrać rozwiązanie, które nie zamknie możliwości rozwoju bez powodu.

28. Ile kosztuje założenie sklepu internetowego?

Nie ma jednej ceny, ponieważ pod pojęciem „sklep internetowy” mogą kryć się zupełnie różne projekty.

Najprostszy sklep posiadający kilkanaście produktów, standardowe płatności i dostawy wymaga zupełnie innego zakresu pracy niż platforma obsługująca tysiące produktów i kilka systemów zewnętrznych.

Na cenę wpływają przede wszystkim:

  • wybrana platforma,
  • projekt graficzny,
  • liczba produktów,
  • liczba wariantów,
  • import danych,
  • integracje,
  • płatności,
  • dostawy,
  • SEO,
  • dodatkowe funkcjonalności,
  • wersje językowe.

Dlatego przy wycenie najlepiej najpierw ustalić zakres.

Orientacyjne warianty realizacji możesz sprawdzić w naszym cenniku.

29. Gotowy szablon czy indywidualny projekt sklepu?

Gotowy szablon pozwala szybciej rozpocząć pracę i może być rozsądnym rozwiązaniem przy mniejszym budżecie.

Nie jest automatycznie czymś złym.

Problem pojawia się wtedy, gdy cały biznes próbuje się dopasować do ograniczeń przypadkowo wybranego szablonu.

Przy bardziej indywidualnym projekcie można lepiej dopasować:

  • stronę główną,
  • nawigację,
  • kategorie,
  • karty produktów,
  • elementy budujące zaufanie,
  • proces zakupowy

do konkretnej branży i klientów.

30. Kiedy prosty sklep wystarczy?

Jeżeli:

  • masz niewielką liczbę produktów,
  • nie potrzebujesz nietypowych integracji,
  • proces sprzedaży jest standardowy,
  • towar znajduje się w jednym miejscu,
  • nie prowadzisz skomplikowanej sprzedaży wielokanałowej,

nie ma powodu budować ogromnego systemu.

Prostszy sklep może być tańszy, szybszy w realizacji i łatwiejszy w codziennej obsłudze.

31. Kiedy warto pomyśleć o bardziej rozbudowanym rozwiązaniu?

Większy zakres zaczyna mieć sens, gdy sklep:

  • ma tysiące produktów,
  • korzysta z ERP,
  • prowadzi sprzedaż w kilku kanałach,
  • posiada kilka magazynów,
  • wymaga niestandardowego procesu zakupowego,
  • obsługuje klientów B2B,
  • ma działać na kilku rynkach.

W takich projektach największym wyzwaniem bardzo często nie jest wygląd strony, tylko sprawne połączenie wszystkich procesów.

32. Jak wybrać wykonawcę sklepu internetowego?

Przed wyborem warto sprawdzić nie tylko cenę.

Zapytaj również:

  • co dokładnie znajduje się w zakresie,
  • na jakiej platformie powstanie sklep,
  • kto przygotowuje produkty,
  • czy przewidziano konfigurację płatności i dostaw,
  • czy sklep będzie przygotowany pod SEO,
  • ile poprawek obejmuje projekt,
  • jak wygląda wsparcie po uruchomieniu,
  • jakie będą późniejsze koszty.

Oferta za niższą kwotę może być świetnym wyborem, jeśli obejmuje dokładnie to, czego potrzebujesz.

Może też być tylko początkiem kolejnych opłat.

Dlatego najlepiej porównywać zakres, a dopiero później cenę.

33. Jak założyć sklep internetowy krok po kroku? Podsumowanie

Jeżeli zastanawiasz się, jak założyć sklep internetowy, nie zaczynaj od wyboru szablonu.

Zacznij od biznesu.

Ustal:

  1. co sprzedajesz,
  2. jak wygląda Twój proces sprzedaży,
  3. ile produktów będzie w sklepie,
  4. jak będą zarządzane stany magazynowe,
  5. jakiej platformy potrzebujesz,
  6. jak powinna wyglądać struktura kategorii,
  7. jak przygotujesz produkty i zdjęcia,
  8. jakie płatności i dostawy zaoferujesz,
  9. czy potrzebujesz integracji,
  10. jak przygotujesz sklep pod SEO,
  11. skąd mają przychodzić klienci.

Dopiero na tej podstawie warto projektować właściwy sklep.

W Genzify tworzymy sklepy internetowe dopasowane do realnego modelu sprzedaży. Od prostych wdrożeń dla mniejszych firm po bardziej rozbudowane projekty wykorzystujące WooCommerce, Shoper oraz dodatkowe integracje.

Nie dokładamy funkcji tylko dlatego, że można je dodać. Najpierw ustalamy, czego biznes faktycznie potrzebuje, a później dobieramy odpowiednie rozwiązanie.

Sprawdź usługę tworzenia sklepów internetowych albo zobacz nasze realizacje.

FAQ: jak założyć sklep internetowy?

Czego potrzebuję, żeby założyć sklep internetowy?

Na początku potrzebujesz przede wszystkim określonej oferty, produktów oraz modelu sprzedaży. Następnie trzeba wybrać platformę, przygotować strukturę sklepu, płatności, dostawy, dokumenty, produkty i proces realizacji zamówień.

Nie istnieje jedna najlepsza platforma dla każdego biznesu. WooCommerce daje dużą elastyczność i możliwości rozbudowy, natomiast rozwiązania SaaS mogą uprościć kwestie techniczne. Wybór powinien wynikać z liczby produktów, integracji, planów rozwoju oraz sposobu obsługi sklepu.

Nie każdy sklep musi opierać sprzedaż na Google, ale jeśli SEO ma być jednym ze źródeł klientów, warto uwzględnić je już podczas projektowania kategorii, adresów URL, produktów i całej struktury serwisu.

WooCommerce może być lepszym wyborem, gdy liczy się duża elastyczność, rozbudowana część contentowa i możliwość mocnego dostosowania strony. Shoper może być wygodnym rozwiązaniem dla firmy preferującej gotowy ekosystem e-commerce oraz platformę działającą w modelu SaaS. Ostateczny wybór zależy od konkretnego projektu.

Prosty sklep można przygotować znacznie szybciej niż projekt obejmujący tysiące produktów, import danych i integracje z zewnętrznymi systemami. Na czas realizacji wpływa również gotowość zdjęć, opisów, danych produktowych oraz materiałów przekazywanych przez klienta.

Zobacz też inne nasze wpisy

TWÓJ RUCH

Masz pomysł na sklep?

Opisz nam, co chcesz sprzedawać i jak ma działać.